czwartek, 9 marca 2017

Peeling do ciała, jak lody...| Organic Shop



Organic Shop kiedyś był dla mnie marką nieznaną. A potem znaną, tylko ciągle trudno dostępną. No może nie tak trudno, bo przez internet spokojnie te kosmetyki kupimy, aczkolwiek nie chciało mi się zamawiać w ciemno. Nie byłam też aż tak bardzo nimi zainteresowana, ale kiedy pojawiły się w Tesco, do którego lubię i chodzę często, to już nie mogłam się oprzeć. Popatrzyłam, powąchałam i wybrałam na pierwszy raz peeling; migdały i mleko miodowe, 400 g (29,99 zł). Wiem, że kolejny, po który sięgnę będzie truskawkowy.,.(boski!)

poniedziałek, 6 marca 2017

Najlepsze kule do kąpieli | Organique



Odkąd sięgam pamięcią, zawsze lubiłam kosmetyki do kąpieli. Kolorowe mydełka, babeczki, sole, kule.. Piękne, cieszące oko, ale kompletnie nam niepotrzebne? W wielu przypadkach nie liczymy na nic poza zabarwioną wodą na intensywny róż i pływające drobiny brokatu. Aaa i jeszcze niekiedy taka kula do kąpieli, czy sól ładnie pachnie. To oczywiście duży plus i szansa na przyjemną kąpiel.


czwartek, 2 marca 2017

SERIA KASZMIROWA | ORGANIQUE



Tytuł najpiękniejszego zapachu miesiąca wędruje do serii kaszmirowej Organique! Ale mówimy tylko o zapachu.. 

Perełki rozświetlające i nowy krem BB



Ostatnio miałam przyjemność testować nową serię marki Floslek. Opowiem Wam dziś o dwóch produktach, które wchodzą w jej skład.

Cała otoczka marketingowa linii All Day Selfie Effect Technology jakoś do mnie nie przemawia. Na pewno do zakupu nie zachęciłaby mnie wizja idealnego selfie za pomocą kosmetyków. Brzmi to zabawnie i infantylnie, dlatego też nie będę rozpisywać się na temat słabych haseł reklamowych. Skupię się natomiast na kosmetykach samych w sobie.


wtorek, 14 lutego 2017

3 nowe szminki z różnych półek cenowych


Ostatnio wpadły w moje ręce trzy nowe szminki. Jedną dostałam w prezencie, inną dostałam w ramach współpracy, a ostatnią kupiłam sama. Wszystkie się u mnie sprawdziły, dlatego postanowiłam napisać Wam o nich kilka słów.


środa, 8 lutego 2017

Rozdanie! Nowości marki Floslek!

Kochani! Dzięki uprzejmości marki Floslek możecie razem ze mną testować ich nowości! :) Na Facebooku ruszyło już rozdanie, na którym do wygrania jest jeden zestaw kosmetyków, w którego skład wchodzą perełki rozświetlające i krem BB. Na blogu takich zestawów mam dla Was dwa!
Znalezione obrazy dla zapytania floslek all day



Co trzeba zrobić? Wystarczy zgłosić w komentarzu pod TYM postem chęć udziału w konkursie. Proszę też zamieścić w komentarzu początek swojego adresu mailowego. Wyniki ogłoszę 14 lutego. Zarówno na blogu, jak i na Facebooku :)

Nagrody: 



Doskonała propozycja dla kobiet aktywnych, które cenią szybki, naturalny i perfekcyjny wygląd. Innowacyjna formuła Selfie effect technology™ błyskawicznie wtapia się w skórę, maskując niedoskonałości, przebarwienia oraz redukuje zaczerwienienia. Micro-MINERAL complex idealnie dopasowuje się do odcienia cery i nadaje jej piękny, wyrównany koloryt. Krem długotrwale nawilża i wygładza skórę a filtr UV SPF 15 dodatkowo chroni przed negatywnym wpływem promieniowania słonecznego. Twarz wygląda naturalnie i promiennie nawet przez 12 godzin.
Luksusowy preparat przeznaczony dla nowoczesnych kobiet, oczekujących spektakularnych efektów. Idealny do skóry narażonej na negatywne działanie czynników zewnętrznych, takich jak: klimatyzacja, zanieczyszczenia atmosferyczne, tryb życia. Nowatorska formuła Selfie effect technology™ sprawia, że precyzyjnie dobrane składniki aktywne, zamknięte w unikalnych perłach, odmładzają i zapobiegają powstawaniu zmarszczek oraz długotrwale nawilżają. Skóra odzyskuje zdrowy, promienny wygląd i jedwabistą gładkość. Wyjątkowa pielęgnacja zapewnia piękny początek dnia.

piątek, 3 lutego 2017

Blend it! | Nowe gąbeczki do twarzy!

Ostatnimi czasy niemal wszędzie się pojawiają! Blend it! podbiło kosmetyczny rynek i wcale się nie dziwię! Te gąbeczki są genialne, a ich cena nie powala nas tak, jak w przypadku oryginalnego BB.



W pakiecie duża gąbka + malutka do korektora kosztują około 30 zł. Dostaniecie taki zestaw między innymi na mintishop (ja akurat tu zamawiałam). Pewnie dobrze wiecie, jak aplikacja za pomocą jajka przebiega.. Trzeba nasączyć je wodą, następnie wycisnąć i przystąpić do nakładania podkładu/korektora. Radzę oczywiście kosmetyk nanieść na dłoń i z dłoni za pomocą gąbki przenosić go na twarz. Nigdy nie nakładać podkładu bezpośrednio na gąbkę :)



Jajko blend it! jest proste w użyciu i bardzo przyjemne. Nie tworzy smug, nabiera małą ilość produktu i sprawia, że nasza skóra wygląda świeżo i naturalnie. Gąbeczka sprawdza mi się zarówno przy podkładach gęstych, ciężkich, jak i przy tych wodnistych. Warto ją mieć!